FANDOM



Zaproszenie do podróży • Wiersz ze zbioru Kwiaty zła • Charles Baudelaire • przeł. Zofia Trzeszczkowska
Zaproszenie do podróży
Wiersz ze zbioru Kwiaty zła
Charles Baudelaireprzeł. Zofia Trzeszczkowska


           Siostrzyczko, pieszczotko,
           Ach pomyśl jak słodko
Daleko odlecieć nam razem!
           Pierś czuciem otwierać,
           I żyć, i umierać
W tym kraju, co twym jest obrazem!
 
           Ach, słońca tam mgliste,
           Ach, nieba tam dżdżyste
Mój umysł czarują niezmiennie
           Potęgą zdradziecką
           Twych oczu, o dziecko,
Zza łez, co tak błyszczą promiennie.
 
Tam zawsze ład, piękno, przepychy —
I rozkosz, i spokój trwa cichy.
 
           Sprzęt lśniący, pieszczony,
           Lat ręką gładzony,
Ozdabiałby nasze schronienie —
           A w ambry[1] wyziewy
           Najrzadsze nam krzewy
Mieszałyby lube swe wonie.
 
           Sklepienia tam cenne,
           Zwierciadła bezdenne
Wraz z Wschodu świetnością godową —
           Do duszy przez życie
           Szeptałyby skrycie
Jej znaną, rodzoną jej mową.
 
Tam zawsze ład, piękno, przepychy
I rozkosz, i spokój trwa cichy.
 
           Pójdź, patrz na kanale
           Śpią statki niedbale
Włóczęgi wód toni rozległej;
           Dziś na twe skinienie,
           By każde życzenie
Twe spełnić — z mórz krańców się zbiegły.
 
           Gdy słońce ucieka,
           To zaraz obleka
Fioletem i złotem błyszczącym
           Gród, pola, kanały;
           I oto świat cały
Usypia w tym świetle gorącym.
 
Tam zawsze ład, piękno, przepychy
I rozkosz, i spokój trwa cichy.


Przypisy

  1. ambra — substancja pochodzenia odzwierzęcego (wytwarzają ją wieloryby, prawdopodobnie wskutek niestrawności; po wydaleniu można ją znaleźć na wybrzeżu) tradycyjnie wykorzystywana do produkcji perfum.




Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.