FANDOM



Trzy dziewczyny • Wiersz • Marcin Tarnowski
Trzy dziewczyny
Wiersz
Marcin Tarnowski

Jechałem – z jakiej przyczyny?…
Ze mną trzy dziewczyny –
Zostawiły siostrę bluzkę mierzącą,
Czy raczej to ona została.
I cóż na to trójka cała
Przez chwilę postoju i drogi znaczącą? … :
Strach przygan, skarga i zwalenie winy,
Poczucie wyższości i śmiechy i kpiny!
Odpowiedzialności, poświęceń? Nie męże…
Jedna miała wysiąść, ale nie została –
Dobra wola tylko z wierzchu trwała…
I jak robaki, jak węże
Kibiciami się gięły i wiły
I wszystkie ciągle mówiły!



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.