FANDOM



Tajemnica • Wiersz • Stanisław Korab-Brzozowski
Tajemnica
Wiersz
Stanisław Korab-Brzozowski


Czemum ja smutny? każdy mię pyta,
      Natrętnie patrząc mi w oczy;
Pobłyski wzroku mojego chwyta
      I smutku cień, co twarz mroczy...

Twarz moja smutku chmurą pokryta,
      I smutek serce me toczy -
Lecz więcej z twarzy nikt nie wyczyta,
      Tajemnic ducha nie zoczy.

Więc dajcie pokój! bo w głębi łona
      Wszystko ukrywam głęboko,
I tajemnica ta ze mną skona,

Żadne nie zbada jej oko!
Milczeniem teraz broni się ona,
      A potem? Śmierci pomroką...



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.