FANDOM



Szwedzi w Warszawie (Tarnowski) • Wiersz • Marcin Tarnowski
Szwedzi w Warszawie (Tarnowski)
Wiersz
Marcin Tarnowski

   Szwedzi w Warszawie
Nie, nie ci potopowi [1]
Raczej tramwajowi,
(Z niego wysiedli)
Na ławce siedli
   I jeden sznurówki
Drugiemu poprawia
I wcale nie sprawia
Wrażenia brzydkiego, [2]
Raczej troskliwego.
   Myślę o tej sprawie:
Czy nie przesadzamy?
Gdy szczurem chadzamy
Pomiędzy innymi,
Zamiast być ludzkimi.

  1. Nie z czasów Potopu Szwedzkiego, to nie o nich.
  2. Nie gestu za którym kryła się chuć, czy chęć wkradnięcia się w łaski.


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.