FANDOM



79

Przemógłszy odrazę, która przypomina niechęć do pajęczyn i duchów - zanurzam rękę i zatrzymuję blade stworzenie. Czuję dreszzcz jak na seansie spirytystycznym. Ektoplazma meduzy przesuwa się wzdłóż mojej dłoni, rozwiewna, okropna.

Fantom! Jednak brakuje mu twarzy ludzkiej, choćby najgłupszej, aby nas niedowierków o swojej transcendentalności mógł przekonać....

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Wodnice, najady powinny być stworzone z tej samej mglistej materii i mieć taki sam jak ta kreacja przejrzysty organizm, gdzie karminową plamą ujawniłoby się ich serce chłodne...



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.