FANDOM



Stabilny świt! • Wiersz • Marcin Tarnowski
Stabilny świt!
Wiersz
Marcin Tarnowski

Nadziejom płci obojga.

Świtałoś się nadziei świtało,
Dzień zeszedł – jej się prawie dniało,
Tygodnie szły jej godnie,
Miesiące letnie – łagodnie,
Lata z uporem desperata,
Świata! wciąż żąda świata!
W zamian zaś świta bez zmian –
Stan zapowiedzi – O! cudny stan!



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.