FANDOM



Skóra a dusza • Wiersz • Marcin Tarnowski
Skóra a dusza
Wiersz
Marcin Tarnowski

„Mamy tak różne skóry kolory,
Lecz wszyscy w czyste dusze wzory.”
Och, gdyby tak było, być choć mogło?
Ale tak nie jest! Nigdy nie było!
Jeden ma duszę czarną od grzechu,
Drugi duch biały nawet w śmiechu,
A bez związku z kolorem skóry,
Tak było by łatwiej, lecz to bzdury.
„Lecz przecież to były ręce dzieci!
Czy to iskry zmiany zdań nie nieci?”
Och, dzieci są jak roślin nasiona:
Czasem Szaleju, czasem Jesiona.
To gdzieś w nich jest – zaczątek losu,
Zdatność do całusa i do ciosu.
Czy więc są mali – niewinni?
A czyż ja Anioł? Niech sądzą inni!



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.