FANDOM



Scenka sąsiedzka • Wiersz • Marcin Tarnowski
Scenka sąsiedzka
Wiersz
Marcin Tarnowski

Mąż pijany idzie za żoną do domu,
A żona: „Idź stąd!” mówi mu;
Mąż do niej: „Ja tylko sobie posiedzę”;
A żona mu na to „Nie, bo ja wychodzę!”
I tak wielokrotnie; przy mnie, ludziach;
Ale ten dom po jego rodzicach.
Ja nic, bo lepiej, by się sami dogadali
Ale czy to się kobiecie chwali?
Być wbrew piciu, to dobre winy;
Ale i picie ma swoje przyczyny…


21 sierpnia 2018.

Pod wrażeniem interpretacji Berta Hellingera „O uzależnieniach”.


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.