FANDOM



Słodycz wspomnienia • Wiersz • Catulle Mendès • przeł. Bronisława Ostrowska
Słodycz wspomnienia
Wiersz
Catulle Mendèsprzeł. Bronisława Ostrowska


Jestem z tych marynarzy, co śnią, gdy ich skora
Łódź niesie do dom, — jako będą szafir fali
I loty mew spominać śród cichego dwora...
 
Smutnemu, pod całunkiem twym, co skroń mi pali,
Oh, jak jasną się zdaje dawnych pieszczot pora:
Najdroższem to jest siostro, co zginęło w dali.
 
Wspomnij
— wszak gorzką nawet nie jest żalu zmora:
Uśmiechają się troski, któreśmy płakali,
I jasną bywa pamięć mrocznego wieczora.
 
Słuszną i dumną wzgardą serce moje stali
Nienawiść dzisiejszego dnia — złego upiora,
— I przeto tylko cierpię, trwam i żywię dalej,
 
Że krzywdzące — dziś
— rychło będzie słodkiem — wczora.




Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.