FANDOM



Prakseologia nagród • Wiersz • Marcin Tarnowski
Prakseologia nagród
Wiersz
Marcin Tarnowski

Pomysłowi, żeby szef rządu przestał być władcą kar i nagród.

                           *
Ile winien zarabiać urzędnik?
Ale bez względu na to, co zrobi?
Gdy płaca plonu trudów nie zdobi,
To po cóż się troszczyć o jej wynik?
                           *
Z drugiej strony: każdemu nagroda?
Czy wynik pracy był świetny,
Nikły albo też tandetny…
Czy na to pieniędzy wam nie szkoda?
                           *
Z trzeciej: Czy łapówki nie będą dawane?
Bo jeśli będą płacić łapówkarze,
A premier powie: „Względami nie darzę”, –
To dawca nagród dla służby po trosze panem!



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.