FANDOM



Pozory, czyli szlaban jako mediator • Wiersz • Marcin Tarnowski
Pozory, czyli szlaban jako mediator
Wiersz
Marcin Tarnowski

„Rób! albo nie rób! Nie ma próbowania!”
        Yoda w „Gwiezdne Wojny : Imperium Kontratakuje”

Dziwną miałem rozmowę – a to była Wigilia –
Ktoś mi się podał za właściciela telefonu swej żony;
Myśląc, że tym będę przestraszony,
(Że się pomylił cokolwiek zdziwiony),
Każe się tłumaczyć z niewinnego pragnienia.
Mówię mu, że to są jego urojenia,
A on mi na to, że proszony może mediować,
Lecz przecież wiem, że raczy żartować,
O te numery po notesach wsparty,
Z którymi mediować frazes wytarty,
Bo sam sobie z nimi poradzę –
Musiał mieć to na uwadze.
Zatem chodziło mu o takie „media”
Z którymi jego zabawa przednia,
A mnie zostanie być wdzięcznym za nic.
Ja stary wróbel, przeciw mnie to na nic! –
Więc mówię, że chce by zrobił jak uważa,
(Jak mu serce każe)! Bo mą głowę obraża:
Oferować mi pomocy drzwi niby otwarte,
Kolanem do futryny na amen przyparte!



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.