FANDOM



Pochwała boksera • Wiersz • Marcin Tarnowski
Pochwała boksera
Wiersz
Marcin Tarnowski

Oszczerczym zębem we mnie mierzysz ty,
Nazajutrz zaschłe krople, krople krwi
Prowadzą ścieżką prosto do twych drzwi.
Lecz skoro pięść ma jak lilia czysta,
Trafiłeś jeszcze jadem boksera –
Ten ręką oszczerców poniewiera!



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.