FANDOM



Pies i flakon • Utwór ze zbioru Paryski splin • Charles Baudelaire • przeł. Stefan Napierski
Pies i flakon
Utwór ze zbioru Paryski splin
Charles Baudelaireprzeł. Stefan Napierski


„Śliczny mój piesku, miły mój piesku, kochana bestyjko, chodź no i powąchaj wyborne pachnidło, kupione u pierwszego sprzedawcy wonności w tym mieście”.

I pies, wymachując ogonem, co ponoć u tych stworzeń nieszczęsnych jest znakiem, odpowiadającym śmiechowi i uśmiechowi, zbliża się i wilgotny nos kładzie z ciekawością na odkorkowany flakon; po czym, nagle cofając się z przerażeniem, szczeka na mnie, a jest to wyrzut.

„Ach! wstrętny psie, gdybym ofiarował ci kupę łajna, węszyłbyś ją z rozkoszą i może pożarł. Zatem ty nawet, niegodny towarzyszu smętnego mego życia, i ty podobny jesteś publiczności, której przenigdy ukazywać nie należy perfum delikatnych, jątrzą ją bowiem, lecz nieczystości, starannie dobrane”.



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.