FANDOM


(+format)
(Optymizm: +licencja, replaced: Kategoria:Public domain → {{PD-utwór}})
 
(Nie pokazano 1 wersji utworzonej przez jednego użytkownika)
Linia 54: Linia 54:
 
* [[wikisource:el:Αισιοδοξία|Αισιοδοξία]] (oryginał w języku greckim)
 
* [[wikisource:el:Αισιοδοξία|Αισιοδοξία]] (oryginał w języku greckim)
   
[[Kategoria:Public domain]]
+
{{PD-utwór}}
 
[[Kategoria:Kostas Kariotakis]]
 
[[Kategoria:Kostas Kariotakis]]
 
[[Kategoria:Przekłady poezji]]
 
[[Kategoria:Przekłady poezji]]

Aktualna wersja na dzień 13:39, maj 26, 2014


Optymizm • Wiersz ze zbioru "Wiersze ostatnie" • Kostas Kariotakis • przeł. Azahar
Optymizm
Wiersz ze zbioru "Wiersze ostatnie"
Kostas Kariotakisprzeł. Azahar
Uwagi tłumacza: (z języka greckiego)

Optymizm Edytuj

(tytuł oryginału - gr. "Αισιοδοξία")


Załóżmy, żeśmy jeszcze nie dotarli
do drogi bez wyjścia, do myśli przepaści.
Załóżmy, że przyszły do nas lasy
porannym triumfu hymnem owładnięte,
wraz z ptakami i świetlistym niebem,
wraz ze słońcem, co przeniknie je niebawem.

Załóżmy, że gdzieś daleko też byliśmy,
w zachodu krajach nieznanych, i północy.
I rozwiewa nam wiatr szaty, gdy pędzimy.
W zadziwieniu i z powagą patrzą obcy.
By nas przyjąć godnie w swoje progi,
jedna dama gnębi służbę przez dzień cały.

Załóżmy, że naszego kapelusza rondo
poszerzyło się nagle i zwęziły spodnie,
jak u jeźdźców, kiedy głosem rozkazu
gnamy naprzód nasze tysiąc koni.
Dotarliśmy – łopocą sztandary -
Zbawiciela zbawcy, niosący krzyż bohaterowie.

Załóżmy, żeśmy jeszcze nie dotarli
setką dróg do granic ciszy wiecznej.
Okrzyk wznieśmy i pieśń zaśpiewajmy
-co na kształt będzie surmy zwycięskiej-
by demony w dole, a ludzie na ziemi
mogli, słuchając jej, dobrze się bawić.


Przypisek tłumacza:

Tłumaczenie jest oparte na tekście, który możesz znaleźć [[wikisource:el:Αισιοδοξία|tutaj]. Dodatkowe uwagi możesz znaleźć w dyskusji do tego tematu.





Zobacz też ten tekst w innych językach:

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.