FANDOM



Ogonem po łapkach • Wiersz • Marcin Tarnowski
Ogonem po łapkach
Wiersz
Marcin Tarnowski

Kto komuś utrąca cne powody do chwały,
I uzna, że zalet nie miał lub już przebrzmiały,
Czyjemuś życiu na przyszłość spuszcza szlabany,
I drogę zamyka by był przez kogoś chciany;
Niech wie, że bez zalety potężnieje wada, –
Hodowany ogon, gdy mu na ręce spada.



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.