FANDOM



Nowy solipsyzm • Wiersz • Marcin Tarnowski
Nowy solipsyzm
Wiersz
Marcin Tarnowski

Czy świat istnieje?
Czy się tylko w głowie dzieje?
Tak o tym myślę, kiedy słyszę wykłady
Psychologów, co dają rady,
Żeby urazy przepracować w sobie.
Z echami urazów tak trzeba i robię,
Bo życie dla psyche urazowe
W słowa i gesty co raz nowe.
Ale albo były rzeczywiste szkody
Albo to tylko wyobraźni płody.
Na ostatnie starczy „kozetka”,
A prawdziwe urazy to nie betka
I równie dobrze amputację nogi
Mogą uleczyć psychologa „progi”.
Uraz, brak w sobie przepracować
By wraży wpływ na świat blokować
Czy tak się da, ktoś uwierzy?
A to od rodzaju urazu zależy:
   1.
Co światu tylko przez psyche znać da,
Nazwijmy taki utajonym,
Można przepracować w sobie;
   2.
Co działa i wprost, lecz skryć się da,
Nazwijmy taki dyskretnym,
Można zasłonić i przemóc w osobie;
   3.
Co działa wprost, skryć się nie da,
Nazwijmy taki jawnym,
Muszą przemóc wiedze obie:
Psychologicznie i społecznie,
Inaczej będzie trwać wiecznie,
A psychologia będzie tylko złudą,
Wielkim poględzeniem i nudą.
. . . . . . . . . . . . . . . . . .
„Przepracować uraz w sobie.”
Kiedy? Można, gdy jest echem…
Gdy trwa, kładąc psyche w grobie
Mąk? – Pomysł zbywam śmiechem!



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.