FANDOM



Noc miejska • Wiersz • Bronisława Ostrowska
Noc miejska
Wiersz
Bronisława Ostrowska


Otwieram okno i w letnią noc patrzę:
Drzew kilka szumi zolbrzymiałych nocą,
Z dala latarnie uliczne migocą,
I marionetek, sznur - jak na teatrze...
Kot się gdzieś skrada za ptasimi gniazdy,
Ćma się pod światło latarni trzepoce -
I tak bezmiernie dalekie lśnią gwiazdy
W miejskie więzione, beznadziejne noce!




Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.