FANDOM



Na malarzy • Wiersz • Marcin Tarnowski
Na malarzy
Wiersz
Marcin Tarnowski

Słońce wśród drzew

Słońce wśród drzew

Słońce wieczorem między gałęzie stąpiło,
Czerwonym je i złotym ogniem zapaliło,
Z ziemi i spod powiek kwiat się doń wychyli, –
To cichy czar pewnej pięknej wiosennej chwili.
Czyj? Może Anioły się bawią w malarzy;
Gdy im się zdaje, że ich talent papier darzy?
Po co? Może dla uciszenia tym zgryzoty,
Albo dla jakiej niewinnej a pięknej psoty?



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.