FANDOM



Muza sprzedajna • Wiersz ze zbioru Kwiaty zła • Charles Baudelaire • przeł. Antoni Lange
Muza sprzedajna
Wiersz ze zbioru Kwiaty zła
Charles Baudelaireprzeł. Antoni Lange


Muzo moja, tyś prawa pałaców kochanka,
Lecz gdy Styczeń rozpęta swoje Boreasze[1],
Czy będziesz miała ogrzać czym biedne poddasze
I okryć nogi ciepłem jakiegoś gałganka?
 
Czy odegnasz od ramion swoich marmurowych
Blask, co wnosi ci oknem swoje mroźne tchnienie,
A że twa kiesa pusta, jak twe podniebienie,
Czyż będziesz zbierać złoto sklepów lazurowych?
 
Aby codzienny chleb twój zdobyć ciężką pracą,
Jak biedne dziecko chóru, kadzielnicę trzymasz,
I śpiewasz hymn Te Deum, choć weń wiary nie masz,
Albo skaczesz na linie, jak głodny bajazzo,
I śmiejesz się przez gorzkie łzy niedostrzeżone,
By rozweselić tłumów ospałych śledzionę.


Przypis

  1. Boreasz (mit. gr.) — bóg i uosobienie wiatru północnego, zimnego, porywistego i srogiego.




Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.