FANDOM



Miłość zamordowana • Wiersz • Sully Prudhomme • przeł. Seweryna Duchińska
Miłość zamordowana
Wiersz
Sully Prudhommeprzeł. Seweryna Duchińska


Jak nędzarz, gdy mu chleba okruchu nie stało,
W dziecko własne rękoma godzi morderczymi,
Wykopie grób w nieznanym gdzieś zakącie ziemi,
Drgające życia szczątkiem pogrzebie w nim ciało:

Tak ja, gdy serce moje ogniem rozgorzało,
Zamordowałem miłość z jej czary słodkiemi,
I grób jej przycisnąłem płyty kamiennemi,
I zdziwion swem zuchwalstwem odszedłem nieśmiało.

Co widzę! ona wiosną ubiegła z ukrycia!
Na grobie pół otwartym stoi pełna życia.
Wśród wonnych bzów jej lica błysły mi, jak zorze.

Nieśmiertelnik nad białem zatknięty jej czołem.
„Czym umarła? patrz! słówkiem zagadnie wesołem,
To złuda, ręka twoja mnie zabić nie może!"



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.