FANDOM



Marionetki • Wiersz ze zbioru "Elegie i Satyry" • Kostas Kariotakis • przeł. Azahar
Marionetki
Wiersz ze zbioru "Elegie i Satyry"
Kostas Kariotakisprzeł. Azahar

Marionetki

(tytuł oryginału - gr. "Ανδρείκελα")


Jakbyśmy nigdy nie przybyli na tę ziemię,
jakbyśmy jeszcze wciąż w niebycie trwali.
Dookoła ciemność i żadnego blasku światła.
A my – ludzie – tylko w czyjejś wyobraźni.

Z papieru skrawka i z wahania stworzone,
- w Losu dwóch ślepych rękach, marionetki -
tańczymy - gdy nas zewsząd wyśmiewają -
w gwiazdy patrząc, z patosem, niepewnie.

Radość dla nas niczym ląd odległy.
Tak jak młodość i nadzieja - nie istnieje.
Nie wie nikt o naszym życiu oprócz tego,
kto przechodząc bezlitośnie nas podepcze.

Tyle lat minęło już i tyle czasu.
Och, gdyby nie było tyle smutku w naszym ciele!
Och, gdyby w duszy ten prawdziwy ból się nie krył,
który mówi nam, że istniejemy jeszcze...






Zobacz też ten tekst w innych językach:

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.