FANDOM



Horoskop • Wiersz • Marcin Tarnowski
Horoskop
Wiersz
Marcin Tarnowski

KOMUŚ
Merkury lekką stopą po grzbiecie Skorpiona bieży,
Który Słońce rozgrzewa – jak u Macierzy,
Za nimi pędzą Pluton na Wadze
A Jowisz z Saturnem szalkami w równowadze,
Mars Pannie w oczy czerwienią świeci,
Gdy Księżyc lwim pazurom śle sny dzieci,
Uran z Neptunem na Strzelcu postawili stopę,
A Wenus Koziorożcem pędzi niby stopem.
Horoskop więc łatwo odczytają Aniołowie w Niebie,
Bo ja co znaczy za dobrze nie wiem.
Ale życzę ******, by znaczyły na Niebie
Jak najlepiej na Ziemi dla Ciebie!
Listopad 2015
SOBIE
Nie jesteś wprawnym wróżem nieba znaków,
Co je uczeni czytają ze zodiaków,
Lecz jak patrzysz w gwiazdy z uczuciem,
Tak spowiedz się ze swym przeczuciem,
Że nic w waszych układach nie zaiskrzyło,
I zda ci się, że nic nie będzie jak nic nie było!
Chciałeś! a rzecz już biegła koleiną przez ziemie,
Gardząc wysokimi sferami na niebie.
Lecz wersów prawda, że nie żałujesz, –
Byłeś z Gwiazdami i Muzą, choć gorycz czujesz.
Czyż nie One ważniejsze od dąsów człowieka,
Co nie patrzy, gdy Każda z nich patrzy i czeka!
Październik-Grudzień 2016



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.