FANDOM



Historia według paprotki • Wiersz • Marcin Tarnowski
Historia według paprotki
Wiersz
Marcin Tarnowski

Najpierw stałam na parapetach pana P[e]. –
Słoneczne widoki stamtąd były me.
Potem bardzo trzęsło liściem i huczało,
Lecz stanęłam przy biurku pana H[i]. cało.
Potem znowu trzęsło liściem i huczało,
Lecz przy biurku B[ie]. stanąć mi się udało.
Co robili ci panowie, to ja nie wiem, –
Korzenie moje twardo trzymam w glebie,
Ku słońcu nastawiam zawsze liście swoje,
I nigdy nie wnikam kto są pany moje.



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.