FANDOM



Gość • Wiersz • Marcin Tarnowski
Gość
Wiersz
Marcin Tarnowski


Pełzacz leśny - ak. na pł.

Tytułowy gość

Złote obłoki wiatr błękitem niesie,
Strąca z drzew ferią kolorów liście –
Jesień!
Naraz ptaszę na mój parapet spadło,
Dałem mu wytchnąć, i napój i jadło –
Uszło!
Pędzę do książek o gościa się radzić:
Pełzacza leśnego przyszło mi gościć –
Bawić! [1]


Przypis

  1. Czemu bawić? Ponieważ ptaszę się nie odzywało, natomiast u mnie cicho grało Radio RMF Classic; do czego ptaszę, odpocząwszy nieco, zaczęło kiwać głową i mrugać ku mnie przez okno.




Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.