FANDOM



Elfi sen • Wiersz • Marcin Tarnowski
Elfi sen
Wiersz
Marcin Tarnowski

Zmrużyłem oczy zmęczone
I lecę przez kraje śnione.
Lecę, choć wcale nie wiem gdzie,
A ktoś za rękę trzyma mnie.
Kto? Tego nie wiem, nie widzę.
Czy elf? Piżamy się wstydzę.
       Lecę, lecę tak przed siebie,
       Za rękę trzymam wciąż Ciebie, –
       Kim jesteś głowa ma nie wie,
       Serce wczuwa się w Ciebie.
Zwisnę nad grzyby, paprocie,
Światełek dostrzegam krocie,
Pomiędzy nie się opuszczam,
Ty mą, ja Twą rękę puszczam –
I wreszcie patrzę na Ciebie,
Budzę się w tęsknot niebie.



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.