FANDOM



Dylemat biografa • Wiersz • Marcin Tarnowski
Dylemat biografa
Wiersz
Marcin Tarnowski


Na śmierć uderzył dzwon
   W ponury ton,
   A przed ołtarze
Trumna, łzy i twarze.
I droga i brama
   Się wnet otwiera,
   Szczątki zabiera,
Oddaje zaś widma
Pamięci co blade,
   Biorą kształt rade
   Wedle słów o nich.
Lecz czy pod maską ich
Jest coś z uczynków,
   Czy wizerunków
   Puste są formy?
Dzisiaj już nie wiemy
Jacy kiedyś byli
   Nim opuścili
   Myśl świeżą w nas.
Ją też zabija czas?!





Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.