FANDOM



Księżyc wstaje Dwa wieczorne księżyce • Wiersz ze zbioru Pieśni • Rozdział VII • Federico García Lorca • przeł. Azahar Poniedziałek, środa i piątek
Księżyc wstaje Dwa wieczorne księżyce
Wiersz ze zbioru Pieśni
Rozdział VII
Federico García Lorcaprzeł. Azahar
Poniedziałek, środa i piątek


Dwa wieczorne księżyce

(tytuł oryginału - hiszp. "Dos lunas de tarde")


Ksiezyc i pomarancze

Księżyc [...] wyznaje: Ja pragnę być pomarańczą...

1.

(Dla Laurity, przyjaciółki mojej siostry)


Księżyc jest martwy, martwy;
ale na wiosnę zmartwychwstanie.

Kiedy ciepły wiatr z południa
zmarszczy leciutko topoli twarze.

Gdy nasze serca westchnienia
w plonie obfitym wydadzą.

Kiedy na każdej dachówce
pojawi się kapelusik z trawy.

Księżyc jest martwy, martwy;
ale na wiosnę zmartwychwstanie.

2.

(Dla Isabelity, mojej siostry)


Wieczór śpiewa
kołysankę pomarańczom.

Moja siostrzyczka śpiewa:
"Ziemia jest pomarańczą!."

A księżyc, płacząc, wyznaje:
"Ja pragnę być pomarańczą."

Córeńko, to niemożliwe,
choćbyś rumieńców miała dostać.
Nawet cytrynką być nie może.
Jaka szkoda!





Zobacz też ten tekst w innych językach:

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.