FANDOM



Godzina gwiazd Droga • Wiersz ze zbioru Książka wierszy • Federico García Lorca • przeł. Azahar Przerwany koncert
Godzina gwiazd Droga
Wiersz ze zbioru Książka wierszy
Federico García Lorcaprzeł. Azahar
Przerwany koncert

Droga

(tytuł oryginału - hiszp. "Camino")


Twa lanca nie zdoła
horyzontu
zranić.
Góra
go chroni,
podobna do tarczy.

Nie śnij o krwi księżycowej
i odpocznij.
Lecz pozwól, o drogo
by me stopy
odkryły rosy
pieszczotę.

Ogromny chiromanto!
Czy znasz dusz sekrety,
kiedy lekki tatuaż
odbijają na twych plecach?
Jeśli jesteś Flammarionem
kroków,
jakże musisz
kochać przechodzące osły,
gdy w swej skromnej słodyczy pieszczą
twe ciało udręczone!
Tylko one rozmyślają,
gdzie może dotrzeć twa lanca.
One tylko, bo są
Buddami całej Fauny,
kiedy w starości i ranach,
twą księgę bez słów czytają.

Ileż masz melancholii
między wioski
starymi domami!
Jak jasna
jest twoja zacność. Znosisz
cztery senne wozy,
dwie akacje
i jeszcze stareńką studnię,
której wody brakło.

Cały świat przemierzając,
spoczynku nie zaznasz.
Nie dla ciebie cmentarz
ni całun,
ni wiatr miłości, który
świeżością cię obdarzy.

Lecz wyjdź spomiędzy zagonów
i w wiecznej czarnej dali,
jeśli zdołasz cień uciąć
twoim nożem białym,
wtedy, o drogo, zdołasz
przekroczyć most
Świętej Klary!





Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.