FANDOM



Dla ucha • Wiersz • Max Elskamp • przeł. Bronisława Ostrowska
Dla ucha
Wiersz
Max Elskampprzeł. Bronisława Ostrowska


Wciąż bliżej, bliżej gna tęsknota
Ku morzu, które jest ze złota...
Aż poza domy, poza sady,
Poza ostatnich drzew gromady,
Gdzie zwę chrzestnemi imionami
Najsłodsze barki mej przystani, —
Które na rzek miłosnym brzegu
W chór stoją w cichym swym szeregu.
Tedyż świątecznie w cichość ranną
Pozdrawiam ciebie, Maryo Anno,
Co zdasz się wieźć niewinne dzieci,
Tak biel twych żagli w słońcu świeci!
Radość, jak kolęd śpiew niedzielą,
Że ciebie widzę znów, Anielo,
Z maszty, gdzie nie lśnią lin girlandy,
Chociaż powracasz z mórz Islandyi!
Lecz oto tak, jak Gabryjela,
Skrzydła swych żagli wzwyż wybielaj,
I nie rozpaczaj, Magdaleno,
Że twe niewody z prądem żeną!
Boć wszystkie zmazy łaska zetrze,
Nawet całunki w morskim wietrze, —
By tak w radości, jak w pieszczocie,
Wszystkie się fale zbiegły w locie
Na wielki chór, gdzie się zestraja
Wysokie morze w pieśni Maja.




Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.