FANDOM



Deklaracja • Wiersz ze zbioru O centaurach • Zuzanna Ginczanka
Deklaracja
Wiersz ze zbioru O centaurach
Zuzanna Ginczanka
Uwaga! Tekst wydano w 1936 r. i jego słownictwo pochodzi z tamtej epoki. Proszę nie nanosić poprawek!


Teza

Zwierzęta o szorstkich językach poznały zaprawdę smak.

Wilki miłosne i głodne pełne są wiedzy i doznań.
Oto jest chwila obecna:
owady drążą ją w bzach,
osy o żądłach ostrych wwierciły się w słodycz do dna.
Na rożnie obraca się ziemia — wonna jelenia pieczeń,
słońce smolnem ogniskiem rumieni przypieka znak.
O uczto mięsożernych!
Czujne na głody odwieczne
zwierzęta o szorstkich językach poznały zaprawdę smak.

Antyteza

Ludzie o mięśniach zwiotczałych znają posmak i przedsmak.
Posmak — historja starców.
Przedsmak — łuna proroków.
A smaku miąższ miazgomózgi, czereśnia ciepła i cierpka
i śliwa zmiękła od soku daleko rosną za oknem.
(Historja: „o wiosno ludów, rewolto jak leśny pożar,
o roku czterdziesty ósmy szumiący i niezatarty!“
Proroctwo: „o wiosno kolonij, wiosno kwitnąca na morzach,
w czterdziestym ósmym roku przyjdziesz pożogą afryk!“)
Gnieżdżą się w skórach kozic,
w futrach łagodnych niedźwiedzi,
wiedzą,
że było —
że będzie —
a dzisiaj: pusty oczodół.
Dzisiaj dzienny półksiężyc w mleczu pochmurnem się biedzi
i rosną w kawiarni stoliki pniami wymarłych ogrodów.

Synteza

Znam przedsmak rozkołysany,
posmaku ciszę bezbrzeżną
i chwilę pieszczę ustami
gdy ciepła
ze snu się budzi.
Nie jestem niczem innem, jak mądrą odmianą zwierząt
i niczem innem nie jestem jak czujną odmianą ludzi.




Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.