FANDOM



Cmentarz myśli • Wiersz • Marcin Tarnowski
Cmentarz myśli
Wiersz
Marcin Tarnowski

Oczy się kleją, brama otwiera
A przez nią krajobraz smętny wyziera
Cmentarza myśli dawno pochowanych,
Z niespełnienia nadziei umarłych,
Wspomnień tych co zawiedli
Po nic, bo i sobie zły los uprzędli,
Zapadłe straszą nagrobki,
Gdy sunę lunatyka krokiem
We śnie od grobu do grobu,
Cichutko, niby po kryjomu,
Żeby nie rozszarpać znowu ran swego serca.
Po cóż mnie tu prowadzi co raz snu droga kręta?
Ta myśl mi jedna po głowie kołacze
Gdy na zbutwiałe liście sennego déjà vu płacze.
A potem mgła opada tak bardzo gęsta,
Że stopa mej myśli, czy do czegoś doszła spamięta?



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.