FANDOM



Cichy mord • Wiersz • Marcin Tarnowski
Cichy mord
Wiersz
Marcin Tarnowski

Mordować dziś nie wypada,
Bo „broń boże” żeby szpada,
Nie wolno trutki ni kuli,
Sznurem szyi nie otuli
Morderca bez potępienia;
Lecz jest sposób wytępienia:
Po cichu obrzydzić życie,
By ofiara zmarła skrycie
Gdzieś w kącie jako wrak człeka,
(Taka śmierć gołębia czeka,
Gdy go każdy z druhów dziobnie).
Wolę gdy kto gładzi jawnie,
Jak jastrząb z drapieżności,
Niż ze sprytu niewinności. –
Gdy nie wie czy go grzech kala
Czy jego czystość zniewala.



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.