FANDOM



Bliscy w stanie nieoplutym! • Wiersz • Marcin Tarnowski
Bliscy w stanie nieoplutym!
Wiersz
Marcin Tarnowski

Ach! mieć Dziadka w stanie nieoplutym!
Mógłbym zrozumieć gdyby pluł mi Putin
Na prochy Dziadka w interesie państwa –
Spadkobiercy Sowietów winnych sprawstwa,
Tak jak gwałciciel, że „zgwałcona chciała...”
Jednakże Stalina zacytowała [1]
Kuzynka Matki, - jej Tatuś nie zabit,
A żeby się czymś wsławił był jej ambit!...

Ach! Mieć Ojca w stanie nieoplutym!
Mógłbym pojąć z życiem przezeń psutym,
Lecz nie przez taką, co Go chce dla siebie –
Z mym Ojcem, syna chrzestnym w niebie! –
Co tając, to obłudnie wyrażała:
„Na twym miejscu takiego bym nie chciała!” ...
To może pójdę do supermarketu? –
Regały z ojcami na wiek mój, gdzie tu?

  1. Odpowiedź, na pytanie gdzie są wzięci do niewoli jenieckiej wojskowi, brzmiąca: Ci z Katynia wzięci do łagru na Syberii i zostali wypuszczeni (na mocy amnestii z 31 sierpnia 1941), ale Syberia wielka, i wiecie zgubili się... (W domyśle: tacy byli nierozgarnięci. - Taki sowiecki dowcip.)


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.