FANDOM



Balkis • Wiersz • Wacław Rolicz-Lieder
Balkis
Wiersz
Wacław Rolicz-Lieder


Ktokolwiek byłaś — unosisz bezkarnie
Rozbałwanione moich pragnień żale!
Obrus twych piersi zwinąć miał męczarnie,
Bombardujące w wrażeń karnawale.
Dziś gdy innemu grzmisz
Miłość —
Ja poszczę,
Ze szczerbem w dumie, pełen hardych wstydów:
Bengalskim waszym amorom zazdroszczę,
Jak pies bagdadzki ucztom Barmecydów.



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.