FANDOM


Dwa okruchy z poematu Artür II. Strofy ducha Artur
Ustęp z poematu Artur
Władysław Tarnowski
Pieśń szatańska
[Poemat Władysława Tarnowskiego ps. Ernest Buława opublikowany we fragmentach w: „Poezye Studenta” tom III, F. A. Brockhaus, Lipsk, 1865, str. 363-364; „Piołuny”, wyd. J.I. Kraszewski, 1869, str. 69-74, „Piołuny”, wyd. J.I. Kraszewski, 1869, str. 123-133: Ustęp z poematu Artur; „Nowe Poezye Ernesta Buławy”, wyd. Księgarnia Sayfartha i Czajkowskiego, Lwów, 1872, str. 64-65.]

Ustęp z poematu Artur.

Zwal mi ten kamień z piersi przeznaczenie!
Bo lżéj pod Alpów byłoby brzemieniem!
O! Tantalowéj męki wybawienie!
Śmierci chodź do mnie! bądź mi wybawieniem!...
Dość długo w duszy méj arcyszatany
Piekło męczarni i walk podpalały,
O śmierci! stargaj śmiertelne kajdany!
Anioły wiary mi niedołrzymały...
Com kochał, uczcił, do czegom się modlił
Wszystko to w marne rozwiało się puchy!
Ten mi urągał co się w życiu podlił,
A jam samotny stał – i moje duchy
Zdala ode mnie były przeleknione!
Hańba wam duchy! W rozpaczy godzinie!
Wyście odeszły mnie, ptaki spłoszone,
Precz! niech sam będzie – duch orzeł – sam płynie!




Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.