FANDOM



Anioł żalu • Wiersz ze zbioru Gusła • Jerzy Liebert
Anioł żalu
Wiersz ze zbioru Gusła
Jerzy Liebert


Nie ciszą jak obłok miękką,
Nie chłodem, nie tkliwą ręką,
Ale mieczem, ale ogniem -
Bez orszaku, zagniewany,
Ale smutny i spłakany
Przystąpiłeś do mnie.
Bez litości - miłosierny,
Kochający i niewierny,
Jak ziemia w grobie -
Moje ziemie nieorane,
Moje ciało zbuntowane
Upatrzyłeś sobie,
 
Nie w spokoju, jak owoc źrałym,
Nie w cieniu drzewa omdlałym -
Ale w ogniu i w lamencie,
Biorę w piersi twoje ciosy,
Ostrza błyszczące jak rosy
I twoje objęcie.
Gorliwy i ustający,
Nasycony i pragnący,
Jak płomień w drewnie,
Moje drewna wysuszone,
Skrzydłem na ścięcie znaczone,
Odrąbuje pewnie.
Anioł Żalu wszedł we mnie niby w sidło grzeszne
I miota mną w słów rozterce -
Boże, któryś stworzył człowieka,
Ucisz serca.



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.