FANDOM



A cup of tea • Wiersz • Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
A cup of tea
Wiersz
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska


Zbombardowanym, bezdomnym, rannym...

Któż nad wami zapłacze? Nie John i nie Mary
Ni też Percy lub Wiliam, nie Gladys, nie Sybil,
W zimnie zahartowani i twardzi jak mewy,
Lecz smutna krakowianka, rodem spod Wawelu,
Z kraju, gdzie bujnie płakać uczyły nas brzozy,
Raszki w parkach i Chopin i czeremchy sypkie,
Z kraju wielkiej kultury łez, z kraju rzewności...

Filiżanką herbaty wznosząc Wasze zdrowie,
Służę Wam moim żalem - czym kraj mój bogaty!



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.