FANDOM



„Nikt Ci nic nie da!”? • Wiersz • Marcin Tarnowski
„Nikt Ci nic nie da!”?
Wiersz
Marcin Tarnowski

Mengs, Hesperus als Personifikation des Abends

Anton Raphael Mengs Hesperus als Personifikation des Abends (Hesperus jako personifikacja wieczoru), około 1765.

Nikt Ci nic nie da! - Trzeba pracować!” - maksymę mamy
Do mnie rzekła pewna z pozycji rozumnej damy.
Czemu rzekła? skoro nigdy od niej nie pożyczałem!
Czyż nie pracuję! Lecz już w pułapkę myśli wpadałem:
Skoro prócz po mej Matce już dwa mnie dopadły spadki, [1]
Jak ślepej kurze i mnie się mogą zdarzać "wypadki"...
Ważniejsze: bez dwóch darów sam się ni nikt nie zatrudni:
Jeden to zaufanie, drugi szansa. - o mózg dudni...
                                              *
                                                   Jeśli od niej zawiśnie gdzie na wieczór głowę złożę,
                                                   Czy mnie swoimi zaufaniem i szansą wspomoże?
                                                   . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
                                              *
A na mnie z powidoku patrzy młodzian ze skrzydłami,
Gdy tak bywam wśród ludzi a mimo to z nim sami
I mówi, że nie wiem: szczęście czy nie, z nieba trafi,
Zaś on z pękiem strzał a każdą ustrzelić potrafi!
Ludzie potem się dziwią skąd alzheimer lub białaczka,
Trzos i domek na czas spadł w spadku lub wykałaczka.
A to ja im... i tobie, różności spuszczam z nieba,
Tak jak robić ślepym, biednym ludziom trzeba, jak trzeba!

  1. Że niewielkie nic nie zmienia.


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.