FANDOM



Żony • Wiersz • Marcin Tarnowski
Żony
Wiersz
Marcin Tarnowski

„Żona!” Ale jaka? Bo są różne:

            Wybranki,
Przed którymi serca ich połów klękają,
Ale te które zaletami ujęły za nie,
Owijając tkliwością romansu pnączy.

            Towarzyszki
Którymi z nimi żywot przepędzają,
Lecz gdy ich pasji splątanie
Cele i drogi obojga złączy.

            Matki
Co dzieci mężom radzają,
Ale młodsze od menopauzy panie;
Inaczej „druga młodość” męża ich rozłączy.

            „Nianie”
Które mężowskie dzieci chowają,
Lecz te dla których brzdąc kochaniem,
I jeśli je los z ojcami połączy.

            Panie domu
Co ogniska domowego doglądają;
Ale, gdy ognisko męża pragnieniem,
I gdy się jad z niej w domu nie sączy.

            „Kucharki”,
Które o wyżywienie małżonka zadbają,
Lecz takie, co potrafią, gdy mąż nie;
Lub gdy ich kuchnia pasją łączy.

            „Nadzorczynie”,
Co męża z daleka od nałogów trzymają
Ale gdy one same trzymają z dala je,
I po nic ascecie czynnik nadzorczy.

I inne… Z „Pomyłką” stadło próżne!



Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.