FANDOM



Śpiewanka VIII (A wyjrzyjcież, pacholice...) • Wiersz • Bronisława Ostrowska
Śpiewanka VIII (A wyjrzyjcież, pacholice...)
Wiersz
Bronisława Ostrowska


A wyjrzyjcież, pacholice,
Kędy huka róg!
Czy to jedzie mój kochanek
Z swych dalekich dróg?
A już jedzie, już ci wjeżdża
W zamkowe dźwierze -
Łyszczą mu się spod szyszaka
Złote kędziorze.
Toż przewińcie, pacholice,
Kobierzec przez próg,
Żeby sobie mój kochanek
Nie zbrukał ostróg.
Podajcież mu, pacholice,
Roztruchan drogi -
Przednim winem niech go raczą,
Gdy wejdzie w progi.
A witajcież, hospodynie,
Miłowany mój!
Uznojone wasze czoło,
Rycerzowy strój.
A witajcież, hospodynie,
A spocznijcie wraz!
Krasnym winem was napoję,
Przyhołubię was.
Wziął ci puchar w ręce obie
Od służebnych dziew -
Na ziem wino się polało,
Czerwone by krew.
Czegoś smutny, hospodynie,
Cóż ci blednie twarz?
Krew na ręce ci upadła,
Krwawe ręce masz!




Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.